Dawno nie pisałyśmy Wam o naszym Nosku, zatem czas na nowe wieści .:)
Koci dżentelmen ma się coraz lepiej! Mimo wirusa FIV Nosek poradził sobie z przewlekłym katarem i niemal nie ma po nim śladu. Musi unikać przeciągów, niezmiennie konieczne jest też podawanie mu dodatkowych witamin, które wspomagają jego odporność i poprawiają ogólną kondycję organizmu. Z naszego łaciatka zrobił się też prawdziwy łasuch – gdy tylko usłyszykroki swojego tymczasowego opiekuna zmierzające do kuchni, tańcuje przy misce głośno wyśpiewując prośby o przysmaki.♥
Nosek dalej czeka na swój bożonarodzeniowy cud, dzięki któremu mógłby się przenieść do domu stałego.
Może ktoś szepnie słówko Mikołajowi?
Dowiedz się więcej o Nosku >>
