02 wrzesień 2012r.
Dyzio – kotek ślepotek, z miotu bezdomnych kotków odebranych w trybie interwencji z piwnicy lokalnego “zbieracza” w nowym domu znacznie zmężniał. Na tak małego kotka spadło tak wiele nieszczęść, nieleczony koci katar doprowadził do ślepoty, a niedawno stwierdzono u Dyzia też padaczkę. Dyzio jednak zdaje się nie przejmować chorobami, łyka dzielnie tabletki i rozrabia za trzech. Zmęczony zasypia na kolanach swoich ukochanych opiekunów, którzy kochają Dyzia mimo jego ułomności i nie poddają się w walce o jego zdrowie.
