11 listopad 2013r.
“Leon jest już na świecie i dogaduje się z Rysiem i Muszką tak jak widać na zdjęciach. Gdy spodziewaliśmy się dziecka, niektórzy pytali co zrobimy, bo przecież mamy już dwa koty. Żeby podkreślić absurdalność pytania, odpowiadaliśmy: “Jak to co, przecież KOTY BYŁY PIERWSZE.” 🙂 Muszka Leona się nieco obawia i przeważnie obchodzi go szerokim łukiem, szczególnie gdy płacze. Czasem podchodzi i go obwąchuje. Rysiu traktuje Leona, jakby był z nami zawsze. Cierpliwie znosi gdy Leon przypadkiem wyrwie mu kilka włosów. :-).
Jak widać, bardzo polecamy połączenie koty & dzieci. Bez względu na to, kto był pierwszy :-)”
