04 marzec 2012r.

Piesek okazał się przekochany ale też bardzo uparty i charakterny. Sporo z jego nawyków już udało się wyeliminować, ale z uporem maniaka próbuje nami rządzić na co nie bardzo chcemy mu pozwolić.

Choć przyznaję że pomimo jego uporu jest przesympatyczny i raczej pokojowo nastawiony do ludzi. Cała nasza rodzinka pieska bardzo polubiła i go rozpieszcza (co jest średnio wychowawcze – wiem).

Żywiołowość psa jest wręcz nie opisana. Latem jeździliśmy na bardzo długie wycieczki i zmęczyć go było prawie nie wykonalne. Zimą ruchu było jednak trochę mniej jednak pies uwielbia ścieg, jesienne liście także wyszalał się w trochę inny sposób.

>>Więcej o BILBO

Wróć do góry