
4 lutego 2017 r.
Z budy – w ramiona gwiazdy! Zoranek jedzie na swoje!
Dziś jest ten wielki dzień. Pomiatany i bity pieseczek, wytrwale wspierany i ratowany przez p. Violettę na dalekiej wsi, trzymany przez pijanego “pana” w klatce po królikach gdzie nie mógł stać!, głodzony!!!, pozbawiany wody!!!! – został jesienią wyrwany ze zgniłej budy przez Fundację Głosem Zwierząt – Poznań. Inicjatorką ocalenia psa była p. Violetta – Dobry Anioł wiejskich burasków… (Tak! Ta sama Violetta, która ocaliła z szosy sunię Wierną.)
Potem był dom tymczasowy i powolne otwieranie pieska… Zoran był tak zastraszony, że na początku nie mógł jeść!
Na swego Człowieka – czekał b. długo. Ale już od kilkunastu dni mieliśmy deklarację adopcji, i wreszcie, dziś, po-je-chał!!!
Zoranek trafił w ramiona Gwiazdy, więcej cicho sza, bo nie pragnie rozgłosu… Moment adopcji był tak ekscytujący, że zapomniałyśmy z Kariną zrobić zdjęć! Jutro mamy jednak dostać fotki Zoranka z Panią.
Dzisiaj tylko foty z kąpieli i wycieranka – no kto to lubi?! Dalej Zoranek w budzie na łańcuchu… Już nigdy!!!
Bądź szczęśliwy Zoranku!