zimba09
24 luty 2014r.

Zimba odwiedził weterynarza. Był bardzo grzeczny, wszystko dał sobie zrobić, bez protestów, pozwolił sobie jednak na delikatne wyrażenie swojego zdania na temat całej sytuacji i obsikując krzesło w gabinecie.
Bardzo ładnie jeździ samochodem.
Zimba ma uszy w złym stanie. Musi mieć je codziennie czyszczone, zakrapiane, oraz musi mieć podawany antybiotyk.
Zimba ewidentnie nie jest łakomczuchem, więc dostał leki na polepszenie apetytu.

>>Więcej o ZIMBIE
Wróć do góry