LILI

Naprawdę fajnie byłoby mieć już Dom Stały i swojego Człowieka. Kogoś, kto będzie mnie kochał i będzie się mną opiekował. Jestem już na to gotowa. Mogę zaoferować moje towarzystwo, mruczanki i ugniatanki (może nie od razu ale po jakimś czasie na pewno) oraz to, że pokocham całym swoim kocim serduszkiem. Ktoś tylko musi dać mi szansę – może to będziesz właśnie Ty?
 

Wybierz opcję i przejdź dalej:
Wiek: 8 lat
Płeć: Samica

Zdrowie

wykastrowana, testy FIV/FeLV ujemne, zachipowana, odrobaczona, zaszczepiona

Stosunek do ludzi

bardzo wystraszona, boi się nagłych ruchów

Stosunek do dzieci

nie miała kontaktu

Psy

Nie miała kontaktu

Koty

bardzo lubi inne koty

Cześć!

Mam na imię Lili. Mówią, że mam około 6 lat, więc już nie jestem zwariowanym kociakiem tylko kotką w kwiecie wieku.

Od dwóch lat jestem podopieczną Fundacji i mieszkam w domu tymczasowym. To cudowne uczucie – nie musieć martwić się o jedzenie, ani szukać schronienia jak jest zimno albo pada deszcz. Wszyscy są tu dla mnie bardzo mili, więc ja również powoli oswoiłam się z obecnością Człowieka. Na początku nie było to dla mnie łatwe – nie chcę rozpamiętywać przeszłości, ale nie wszyscy ludzie, których spotkałam, dobrze mnie traktowali. Dlatego też początkowo w Domu Tymczasowym byłam wycofana i nieufna. Na każdy szybszy ruch reagowałam wielkim strachem…

Jednak na chwilę obecną mam więcej miłych wspomnień związanych z ludźmi i myślę, że naprawdę fajnie byłoby mieć już Dom Stały i swojego Człowieka. Kogoś, kto będzie mnie kochał i będzie się mną opiekował. Jestem już na to gotowa. Mogę zaoferować moje towarzystwo, mruczanki i ugniatanki (może nie od razu ale po jakimś czasie na pewno) oraz to, że pokocham całym swoim kocim serduszkiem. Ktoś tylko musi dać mi szansę – może to będziesz właśnie Ty?

Do zobaczenia, Lili”

Poznaj historię Lili:

3 maja 2021 r.

Sezon na bezdomne kocie noworodki uważamy za oficjalnie otwarty ?
Pod naszą opieką są już trzy kocie rodziny.
Dziś, przedstawiamy Wam pierwszą z nich.

Skład kartonów na poznańskiej Starołęce. Pracownik podjeżdża wózkiem widłowym, chce podnieść zbitkę kartonów, by przewieźć w inne miejsce. Nagle słyszy dziwne piski dobiegający ze zgniecionej sterty makulatury. Koty.

Kocia mama doskonale ukryła swoje dzieci, bo dobrą godzinę po wyciągnięciu 3 kociaków szukaliśmy ostatniego z nich. Piszczał, więc wiedzieliśmy, że trzeba szukać dalej. Udało się.
Mama Lili i jej dzieci: 3 chłopców i jedna dziewczynka trafili do domu tymczasowego wolontariuszki.
Mama ma ok 4 lata, jest w dobrej kondycji. Miała mnóstwo kleszczy, więc została odpchlona, odrobaczona i dostała preparat na kleszcze. Pięknie opiekuje się dziećmi!
Kociaki są w miarę zdrowe, jeden ma tylko troszkę chore oko, więc musimy zakraplać. Dzieci rosną i przybierają na wadze. Mają teraz około 3 tygodnie.

No i tak o. Fundacja działa od 10 lat i niestety, w zakresie bezdomności zwierząt zmieniło się niewiele ?

Co roku wiosenne mioty otwierają sezon nieszczęść, chorób, niedożywienia, kociego kataru i odpukać… wirusówek.
Strach pomyśleć jak wiele kocich bezdomnych rodzin nie ma tego szczęścia i nie trafia w ciepłe różowe kocyki fundacji… Śpią na deszczu w zimnie, głodzie, ulegają chorobom i wypadkom.

Ehhh…. po prostu nie kupujcie, adoptujcie i sterylizujcie.

26 maja 2021 r.

Z okazji Dnia Mamy, przypominamy Wam o naszej kociej mamie Lily i jej dzieciakach – już do adopcji!
Pewnie pamiętacie, to rodzinka uratowana z poznańskiego składu kartonów na Starołęce. Czas szybko mija, dzieciaki podrosły – zachęcamy do uwolnienia kochanej mamy od słodkiego, acz upierdliwego potomstwa ?

Przeczytaj jak adoptować:

26 maja 2022 r.

Nasza Lili powina dziś obchodzić Dzień Matki, w końcu w zeszłym roku wydała na świat czwórkę wspaniałych kociąt, które dziś mogą pochwalić się już własnym domem. Mamusia oswaja się w domu tymczasowym. Zobaczcie jak nam wypiękniała!

Adopcja nic nie kosztuje - jest w 100% bezpłatna
Zwierzęta z fundacji są pod opieką doświadczonych weterynarzy specjalistów
Adoptując dostajesz pakiet informacji behawioralnych i wsparcie po-adopcyjne

Jak adoptować zwierzaka z fundacji?

Odpowiedzialna adopcja psa lub kota z fundacji przebiega w kilku prostych krokach.

Wypełnij ankietę na adopcję psa →

Wypełnij ankietę na adopcję kota →

Wypełniasz ankietę

Odpowiedz na kilka łatwych pytań, abyśmy wiedzieli jakie kwestie warto omówić podczas spotkania.

Poznajemy się

W zależności od potrzeb danego zwierzęcia, spotykamy się u Ciebie w domu lub w schronisku, by lepiej się poznać i porozmawiać. Czasem spotykamy się kilka razy, by i zwierzak Cię poznał.

Podpisujemy umowę

Ostatnim punktem odpowiedzialnej adopcji jest pisemne zobowiązanie się do należytej opieki nad zwierzęciem.

Sprawdź, kto czeka na dom
Wróć do góry